TREKKING

WYPRAWY i WYCIECZKI GÓRSKIE

wycieczki rowerowe po okolicy

Spis treści niniejszej strony
Zamknięcie sezonu rowerowego 2011

17 grudnia, przy 5 stopniach na plusie i całkowitym braku śniegu, zakończyliśmy sezon rowerowy 2011 po przejechaniu odpowiednio: 2330 km i 3390 km.

Z Rajdu dookoła Polski udało nam się w 2011 r. zrealizować trasę od Gołdapi aż do Siemiatycz. Zaliczyliśmy punkty kontrolne w następujących miejscowościach: Gołdap, Żytkiejmy, Rutka-Tartak, Wigry, Frącki, Augustów, Sokółka, Krynki, Kruszyniany, Gródek, Jałówka, Narewka, Białowieża, Hajnówka, Kleszczele i Siemiatycze. 

Długość całej trasy wynosi ok. 3522 km, ale jeżeli pokonuje się trasę etapami, nakręci się o wiele więcej kilometrów.

Korycin, Karpowicze i okolice

Kolejna jesienna wycieczka - tym razem do Korycina - stolicy serów korycińskich.

IMGP3606__Medium_    IMGP3607__Medium_

Wśród jesiennych pól w pobliżu wsi Sikory mijamy wspaniały kuty krzyż na rozstaju dróg.

IMGP3610__Medium_   IMGP3612__Medium_

W drodze do Korycina mijamy Jasionówkę.

IMGP3617__Medium_   IMGP3616__Medium_

Odpoczynek nad zalewem. W tle widoczne wieże kościoła miasteczko. Kościół pw. Znalezienia i Podwyższenia Krzyża Świętego został zbudowany w miejscu wcześniejszego pod koniec XIX wieku. Ażurowe wieże neogotyckiego kościoła widoczne są z daleka.

 


 

Kolejna sobota i kolejna wycieczka po okolicy. Tym razem kierunek - Karpowicze.

IMGP3625__Medium_   IMGP3633__Medium_

Puste rżyska i przepiękne barwy jesiennego lasu.

IMGP3638__Medium_   IMGP3640__Medium_

Zalew w Karpowiczach. Sosna zwyczajna nie zawsze musi mieć tylko jeden pień.

IMGP3644__Medium_   IMGP3646__Medium_

Na skraju wsi stary nieczynny wiatrak.

Dolistowo nad Biebrzą

Dolistowo Stare - krótka, jednodniowa wycieczka, którą odbyliśmy wczesną jesienią.

Poniżej drewniany budynek mieszkalny z 1919 r, obecnie poddawany częściowej renowacji. Zachowany oryginalny ganek, ościerza okien.

IMGP2609 (Medium)_1   IMGP2611__Medium_

Most nad Biebrzą, w okolicy sporo wędkarzy.

IMGP2613__Medium_   IMGP2616__Medium_

Rozległa panoram anadbiebrzańskich łąk. Deszczowe lato sprawiło, że trawa na łąkach jest jeszcze soczyście zielona. Trudno domyślić się, że to już druga połowa września.

IMGP2619__Medium_   IMGP2626__Medium_

Widok na parking z poziomu plaży w Dolistowie. Przy wyjeździe z miasteczka żegnają nas dwa krzyże. Twrórcy chodnika nie mieli dość odwagi, by przenieść stary krzyż o jeden metr w bok?

IMGP2636__Medium_   IMGP2643__Medium_

Zaorane pola wymownie świadczą o jesieni. W przydrożnym rowie pięknie czerwieniła się dziwna krzewinka.

Wycieczka do Łomży Carską Drogą

3 września 2011 (sobota)

Nasza dwudniowa wyprawa do Łomży rozpoczęla się po godz. 10. Pogoda dopisała - ciepłe i słoneczne dwa dni wykorzystaliśmy maksymalnie.

IMGP3472c__Medium_   IMGP3473__Medium_

Znajomą trasę do Trzciannego i dalej w kierunku Carskiej Drogi pokonaliśmy bardzo szybko. Bagienny las sprawia wrażenie baśniowego. Gdzieniegdzie niebo przegląda się w stojącej wodzie...

IMGP3482__Medium_   IMGP3487a__Medium_

Dłuższy przystanek zrobiliśmy sobie po 25 km w pobliżu kładki na bagnach. Temperatura w okolicach 20 stopni - wprost wymarzony dzień na wycieczkę rowerową.

IMGP3498a__Medium_   IMGP3491__Medium_

Góra Strękowa (41. km trasy) - miejsce słynnych wrześniowych walk bohaterskiego kapitana Raginisa. W wysadzonym w 1939 r. bunkrze trwały prace remontowe. Dwójka rowerzystów z sakwami stanowiła nie lada atrakcję dla pracujących tam robotników.

Ruszamy w kierunku Wizny. Dotychczasowe mało uczęszczane drogi, zastępuje dość ruchliwa trasa nr 61. 

IMGP3514__Medium_   IMGP3505a__Medium_ 

IMGP3509__Medium_   IMGP3511__Medium_

W Wiźnie fotografujemy w centrum miasteczka pomnik upamiętniający wydarzenia z września 1939 r. i oglądamy (tylko z zewnątrz) kościółek, którego historia sięga średniowiecza.

IMGP3503a__Medium_   IMGP3503h__Medium_

Trasa wzdłuż Narwi dostarczała nam wielu przeżyć estetycznych. Piękna pogoda, wspaniałe krajobrazy, niewielki ruch samochodowy sprawiały, że wycieczka była wielką przyjemnością.

IMGP3523__Medium_   IMGP3525__Medium_

Obserwowaliśmy nawet promową przeprawę ciągnika z sianem przez Narew.

IMGP3526__Medium_   IMGP3527__Medium_

W Drozdowie próbowaliśmy zwiedzić muzeum i park, ale przybyliśmy do obiektu zbyt późno. Muzeum czynne jest w soboty do 15.30. Przez chwilę podziwialiśmy licznie rozstawione w parku kamienne popiersia. Otoczenie wokół dworku zadbane.

IMGP3529a__Medium_   IMGP3535b__Medium_

W końcu, po przejechaniu 83,5 km po prawie ośmiu godzinach dotarliśmy do Starej Łomży, gdzie mieliśmy nocleg.

4 września 2011

Niedzielny ranek wita nas przepiękną pogodą.

IMGP3536__Medium_   IMGP3538__Medium_

Drogą wzdłuż Narwi udajemy się na wzgórze Bony i próbujemy wyobrazić sobie grodzisko, które tu kiedyś funkcjonowało. Wzniesienie morenowe znajduje się tylko 50 metrów wyżej niż poziom rzeki. Narew pięknie zakolami wije się wśród rozległych łąk.

IMGP3540__Medium_   IMGP3540d__Medium_

W drodze powrotnej nazbieraliśmy trochę kani, znaleźliśmy piękne bogte w orzech leszczyny.

IMGP3544__Medium_   IMGP3547__Medium_

Z przydrożnej jabłonki jabłka smakowały wyśmienicie.

Kolejne 170 km i mnóstwo kilometrów zapisujemy na konto naszych wycieczek.

Wiadukty w Stańczykach

Od lat obserwujemy zmieniający się krajobraz przy wiaduktach w Stańczykach. Mosty powstały w latach 1914-1918  jako element trasy kolejowej łączącej Gołdap z Żytkiejmami. Dwa pięcioprzęsłowe mosty przerzucone nad rzeką Błędzianką, jeszcze kilka lat temu popadały w ruinę. Obecni właściciele ogrodzili teren, zabezpieczyli część balustrad, uporządkowali schodki i poręcze oraz wprowadzili bilety. Na szczytach mostów pojawiły się latarnie i kostka brukowa.

IMGP3284__Medium_   IMGP3285__Medium_

Z rowerami po schodkach nie wypada wchodzić, korzystamy z bocznej żwirowej drogi.

Tereny wokół Stańczyk mają wytyczonych wiele ścieżek rowerowych.

IMGP3289__Medium_   IMGP3293__Medium_

Oznakowanie nie zawsze jest tak dokładne. Znaki bardzo często wskazują inny przebieg szlaku niż ten wskazany na mapie. Poruszanie się piaszczystymi dróżkami wymaga sporej kondycji, ale w nagrodę otrzymuje się przepiękne widoki.

IMGP3294__Medium_   IMGP3297__Medium_

Nieliczni turyści zaglądają na inne wiadukty wspomnianej trasy kolejowej. Znacznie mniejszy, pojedynczy znajduje się w Kiepojciach (przed mostem w Kiepojciach skręcamy w prawo i szutrową drogą jedziemy ok. 1 km). Dwa piękne, jakby w pomniejszonej skali wiadukty Stańczykach znajdują się przed Dubeninkami. Dotrzeć do nich można idąc nasypem z wiaduktu w Kiepojciach - uwaga na liczne byczki pasące się na nasypie.

Najbardziej tajemnicze i dzikie to wiadukty w Botkunach.Mosty mniejsze, ale przepływająca pod nimi rzeka całkiem spora. Za Galwieciami trzeba skęcić w lewo w leśną dróżkę, poprowadzoną starym nasypem kolejowym. Oznakowanie wiaduktów nie istnieje. Szkoda, bo lokalna atrakcja turystyczna znana jest tylko nielicznym.

Gołdap - Żytkiejmy - Wiżajny

30 lipca 2012 (sobota)

Korzystając z okazji wypoczynku i błogiego lenistwa nad jeziorem, postanowiliśmy sobotnie popołudnie przeznaczyć na rowerową wycieczkę do Gołdapii. Trasa łatwa, przyjemna, bez dużych różnic wzniesień.

Początek trasy to Dubeninki - gminna miejscowość w województwie warmińsko-mazurskim.

IMGP3234 (Small)_1   IMGP3237 (Small)_1

Neogotycka wieża kościoła góruje nad miejscowością. W pobliżu, pięknie położone na wzgórzu wśród drzew, dwa nieczynne już cmentarze żołnierzy niemieckich i rosyjskich z pierwszej wojny światowej.

Gołdap - miejscowość uzdrowiskowa. Przejeżdżamy obok wieży widokowej i kierujemy się wprost na Piękną Górę.

IMGP3244 (Small)_1   IMGP3245 (Small)_1

Na sam szczyt, pod wyciąg docieramy drogą asfaltową. Podziwiamy wspaniałą panoramę z Pięknej Góry, którą trochę psują niedawno ustawione wiatraki.

IMGP3256__Small_   IMGP3258__Small_

IMGP3265__Small_   IMGP3266c__Small_

Powrót do Dubeninek i nad jezioro Przerośl w późnych godzinach popołudniowych. Krótka i ciekawa wycieczka po okolicy.

15 sierpnia 2011

Dalszy ciąg trasy Gołdap - Żytkiejmy - Wiżajny.

Tuż przy drodze, na kraju Puszczy Rominckiej piękne żeremie bobrowe. Jeszcze kilka lat temu trudno było znaleźć ślady bytności tych zwierząt, obecnie żeremi jest na tym terenie bardzo dużo.

IMGP3362__Small_   IMGP3364__Small_

Trasa wiedzie drogą asfaltową Gołdap-Wiżajny. W Żytkiejmach kierujemy się do granicy państwa.

IMGP3368a__Small_    IMGP3370__Small_

Asfaltowa droga nagle kończy się szlabanem i żelazną bramą. Po stronie rosyjskiej nie ma asfaltu, a szutrową kiedyś drogę porosły krzaki.

Kierujemy się do miejsca cmentarza z pierwszej wojny światowej.

IMGP3374 (Small)_1   IMGP3376__Small_

Teren uporządkowany, nagrobki widoczne, trawa wykoszona. Zostali tu pochowani żołnierze  - 221 rosyjskich i 116 niemieckich.

IMGP3381__Small_   IMGP3383a__Small_

Same Żytkiejmy to senne miasteczko, siedziba Rominckiego Parku Krajobrazowego. W okolicy mnóstwo maleńkich jeziorek.

W miejscowości Bolcie przebiega trójstyk granic. Od niedawna właściciele gruntu pobierają opłatę za możliwość dojścia do słupa granicznego - trójstyk znajduje się na prywatnej posesji.

IMGP3385__Small_   IMGP3389__Small_

Zadowalamy się zdjęciem planszy informacyjnej i po pięknym zjeździe skręcamy w kierunku Burniszek. Przy okazji odkrywamy przejście graniczne z Litwą.

IMGP3397 (Small)_1  IMGP3399a__Small_

Objeżdżamy jezioro Wiżajny dookoła. Przepiękna widokowo trasa. Jezioro Wiżajny mocno zarasta trzciną i sitowiem i jest bardzo płytkie, ale za to szybko się nagrzewa i ma zdecydowanie cieplejszą wodę, niż większość jezior na Suwalszczyźnie.

IMGP3405a__Small_   IMGP3406__Small_

Chwilka odpoczynku na miejskiej plaży w Wiżajnach i ruszamy w kierunku najwyższych wzgórz Suwalszczyzny.

IMGP3408__Small_   IMGP3413__Small_

Góra Rowelska to 298 m n.p.m. i jest najwyższym wzniesieniem Suwalszczyzny. Pierwsze wiatraki ustawiono właśnie na Górze Rowelskiej. W pobliżu wieża widokowa, wszędzie przepiękne panoramy. Podjazd pod tę górę do najprzyjemniejszych nie należy, za to późniejsze dłuuuuugie rolowanie w zupełności wynagradza trudy.

IMGP3422__Small_   IMGP3424 (Small)_1

 Przez Rutkę Tartak (wszędzie zdobywamy potrzebne pieczątki) docieramy do Smolnik. Czas na małe co nieco - w pobliskim zajeździe podają wspaniałe kartacze.

IMGP3432__Small_  IMGP3434__Small_

Docieramy nad jezioro Wigry. Słynna aleja lipowa przy ruinach dawnego dworu.

Powrót do Dubeninek. Kolejny etap rajdu dookoła Polski zaliczony.

Augustów - Płaska - Mikaszówka - Gruszki - Rudawka - Kudryki - Kurzyniec - Zelwa - Berżniki - Hołny Mejera - Krasnogruda - Sejny - Wigry - Augustów

 21 maja 2011 (sobota)

Kolejny etap rajdu dookoła Polski rozpoczynamy od Augustowa.

IMG1__Small_   IMG1__2___Small_

Towarzyszy nam lekka mżawka. Później wypogadza się, temperatura powietrza wzrasta i wycieczka nabiera tempa. Ruch na drodze do miejscowości Płaska jest niewielki.

IMG1__3___Medium_   IMG1__14___Medium_

Śluza w Przewięzi  i prościutki jak strzała Kanał Czarnobrodzki. Potem mijamy w Płaskiej jeszcze dwie śluzy: Gorczycę i Paniewo.

 IMG1__17___Medium_   IMG1__20___Medium_

Przydrożne świątki i kapliczki stanowią wdzięczny temat do fotografowania. Im bliżej do granicy z Białorusią, tym więcej krzyży, kapliczek i świątków.

IMG1__26___Medium_   IMG1__27___Medium_

W drodze do Mikaszówki - niecodzienny obrazek: na Suwalszczyźnie czas się zatrzymał i orka odbywa się tu za pomocą konia, a nie maszyn rolniczych. Bardzo rzadki to widok.

Kościół p.w. św. Marii Magdaleny w Mikaszówce bardzo zyskał po wizycie Jana Pawła II. Teraz jest miejscem częstych pielgrzymek. Nas interesuje architektura drewniana.

IMG1__60___Medium_   IMG1__64___Medium_

Budowla z 1907 r. jednonawowa, z dwoma wieżami i oddzielną drewnianą dzwonnicą. Wnętrze zdobione malarstwem ludowym, w wystroju dominuje drewno. Na ścianach między stacjami drogi krzyżowej rozmieszczono poroża.

IMG1__48___Medium_   IMG1__56___Medium_

Śluza w Mikaszówce przechodzi kapitalny remont. Wszystkie 14 śluz po stronie polskiej były, są lub będą w najbliższym czasie remontowane. Trudniej przychodzi to stronie białoruskiej, a tam znajdują się jeszcze cztery śluzy należące do Kanału Augustowskiego. Docelowo kanał ma być całkowicie żeglowny, pytanie: kiedy?

IMG1__90___Medium_   IMG1__94___Medium_

W drodze do śluzy Kudryki spotykamy kolejne kapliczki i świątki. Graniczna śluza Kurzyniec prezentuje się imponująco. Aż trudno uwierzyć, że do 2004 roku była w kompletnej ruinie.

IMG1__107___Medium_   IMG1__126___Medium_

 Po środku śluzy - zwodzony most - przebiega granica z Białorusią. Śluza obecnie nie jest żeglowna. W okresie letnim istnieje możliwość zorganizowania spływów kajakowych, przy ważnej wizie białoruskiej.

IMG1__150___Medium_   IMG1__155___Medium_

Przez piękną puszczę szutrową drogą jedziemy w kierunku miejscowości Muły. Momentami twardy, dobry szutr - wszak to część europejskiego szlaku rowerowego R-65. Częściej jednak trafia się nam kopny piach, po którym nie da się jechać.

IMG1__159___Medium_   IMG1__172___Medium_

Nagrodą za trudy pedałowania są wspaniałe widoki. Przez całą drogę czuwają nad nami drewniane świątki. 

IMG1__194___Medium_    IMG1__195___Medium_

Berżniki - drewniany kościół z 1819 roku, z boku drewniana dzwonnica z połowy XIX wieku. Całość otoczona jest murem z bramą i dwoma drewniano-murowanymi kapliczkami z połowy XIX wieku. W kościele odbywało się nabożeństwo, nie wchodziliśmy do środka.

Po przejechaniu 96 km docieramy na nocleg do zajazdu Morena w miejscowości Hołny Mejera, tuż przy granicy polsko-litewskiej.

Pusto, jesteśmy jedynymi gośćmi. Wieczorem bar trochę się ożywił, ale nam to zupełnie nie przeszkadzało.

IMG1__209___Medium_   IMG1__210___Medium_ 

22 maja 2011 (niedziela)

Trudy poprzedniego dnia mocno dają się we znaki w początkowym etapie jazdy. Później jest już zdecydowanie łatwiej.

IMG1__222___Medium_  IMG1__232___Medium_

W Hołnach Mejera w odrestaurowanym dworku znajduje się ośrodek wypoczynkowy Politechniki Białostockiej. Wokół przepiękny park z mnóstwem pięknych, starych drzew. Z plaży można podziwiać drugi brzeg jeziora i rozległe molo dworku Krasnogruda.

IMG1__234___Medium_   IMG1__239___Medium_

Prosto droga prowadzi na Litwę. Skręcamy w kierunku Krasnogrudy, gdzie wyremontowano dworek rodziny Czesława Miłosza.

IMG1__245___Medium_   IMG1__246___Medium_

Centrum Dialogu - pięknie odbudowany dworek, w którym Miłosz często spędzał wakacje. Trwają przygotowania do przyjęcia prezydencji przez Polskę. Część imprez z udziałem prezydenta Komorowskiego ma się odbyć w dworku 30 czerwca.

IMG1__250___Medium_   IMG1__255___Medium_

Wszystko nowiuteńkie, deski pachnące żywicą, tylko czy trawa zdąży urosnąć? 

IMG1__273___Medium_   IMG1__278___Medium_

Murowany kościółek w Żegarach stanął na wzgórzu w miejsce drewnianego kościele z końca XVIII w., fundowanego przez właściciela okolicznych dóbr - Macieja Ejsmonda. Udało nam się zajrzeć do środka zamkniętego zwykle kościółka, bo zbliżała się pora jedynej w niedzielę mszy. Kościelny przyszedł wcześniej, by przygotować świątynię. Żagary to jedna z najstarszych wsi w okolicach Sejn.

IMG1__285___Medium_   IMG1__292___Medium_

Sejny  klasztor dominikanów i bazylika Nawiedzenia NMP to największe zabytki Sejn. Historia Sejn sięga XV wieku. Miasto wielokrotnie niszczone. Obecnie senne, niewielkie miasteczko pogranicza.

IMG1__300___Medium_   IMG1__308___Medium_

 

IMG1__319___Medium_   IMG1__339___Medium_

 Klasztor Wigry - widok na zespół pokamedulski od strony jeziora

IMG1__355___Medium_   IMG1__372___Medium_

 W drodze powrotnej odwiedzamy miejsca pamięci. Walki trwały tu i w czasie powstania styczniowego w 1863 r, jak też i podczas drugiej wojny światowej.

IMG1__375___Medium_   IMG1__386___Medium_

 Rzeka Blizna - piękna na kajakową wyprawę. Stary Folwark, Czerwony Krzyż, Tobołowo, jezioro Danowskie, Studzieniczna i kończymy wycieczkę w Augustowie. To już jest koniec wyczerpującej trasy. Wypedałowaliśmy ponad 180 km w dwa dni.

Rajd rowerowy po ścianie wschodniej 29 kwietnia - 04 maja 2011

W dniach od 29 kwietnia do 4 maja 2011 przemierzyliśmy prawie 420 km drogami wzdłuż wschodniej granicy Polski. Rozpoczęliśmy tym samym Rajd dookoła Polski zgodnie z zasadami rajdu wytyczonymi przez PTTK.  opis trasy

Otwarcie sezonu rowerowego - 2011

13 marca 2011  w niedzielne południe rozpoczęliśmy sezon rowerowy. Na początek, po zimie przejechaliśmy ponad 38 km po najbliższej okolicy. Pogoda dopisała - sezon rozpoczęty.

A może by tak objechać całą Polskę dookoła? Oczywiście nie w jeden sezon, ale rozłożyć to np, na 4-5 lat? Jeszcze o tym pomyślimy...

Treść nowego pytania:
Komentarze internautów
~ Berjer 10.07.2014 11:55
Błąd w opisie 2 zdjęć z 15 sierpnia 2011 r. Dalszy ciąg trasy Gołdap - Żytkiejmy - Wiżajny. Zdjęcia 3 i 4.
Napisano : "Po stronie białoruskiej nie ma asfaltu ... ".
To NIE jest strona białoruska - tylko rosyjska. A dokładnie Okręg Kaliningradzki Rosji, który w terenie jest
ODDZIELONY od Rosji i Białorusi - przez Litwę i Polskę.
Może to mało ważne - ale warto poprawić podpis. Byłem tam w czerwcu b.r. Piękne krajobrazy. Wasze opisy rajdu zachęcają do takich wędrówek. Jak byłem młody to też byłem aktywnym turystą rowerowym a
38 lat temu - wędrowałem po tych terenach. Życzę Wam miłych i radosnych przeżyć w terenie.
admin 02.08.2014 17:21
Dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd.
Dodaj swój komentarz (maksymalnie 4000 znaków)
Nick:
[ Cookies - info ]Oprogramowanie CMS: DragoN-NogarD © ( www: http://nogard.pl )